Forum POLSKIE FORUM FANÓW VITASA Strona Główna
Forum POLSKIE FORUM FANÓW VITASA Strona Główna Zaloguj Rejestracja FAQ Szukaj

Forum POLSKIE FORUM FANÓW VITASA Strona Główna » THE SONGS OF MY MOTHER (Песни моей мамы) » Transkrypcje
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Transkrypcje
PostWysłany: Pon Mar 10, 2008 20:55 Odpowiedz z cytatem
Sjuzanna
Dyrektorka opery ;)
Dyrektorka opery ;)
Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 2079
Skąd: Siemianowice Śląskie




W tym temacie zamieszczamy teksty rosyjskie w wersji fonetycznej. Można sobie pośpiewać z Vitasem Wink
Nasze tłumaczenia znajdziecie pod adresem:
http://vitas.phorum.pl/viewtopic.php?t=24&start=0

_________________
Сколько покорить мне вершин, чтоб себя найти ?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype

Wysłany: Pon Mar 10, 2008 20:55
Reklama





Poprawione wersje transkrypcji.
PostWysłany: Nie Paź 12, 2008 17:52 Odpowiedz z cytatem
LaVieMystique
Kierowniczka chóru ;)
Kierowniczka chóru ;)
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 3895
Skąd: Białystok




1. Ptica sczast'ja

Ptica sczast'ja zawtraszniewa dnia
Prilietiela, kryl'jami zwienia,
Wybieri mienia, wybieri mienia,
Ptica sczast'ja zawtraszniewa dnia!

Skol'ko w niebie zwiozdnom sierebra,
Zawtra budjet luczsze, cziem wcziera!
Luczsze, cziem wcziera, luczsze, cziem wcziera,
Zawtra budjet luczsze, cziem wcziera.

Gdie-ta gitara zwienit,
Nadjożnoje sierdce lubow' sachranit.
Sierdce lubow' sachranit,
A ptica udaczi apjat' uljetit.

Budjet utra zawtraszniewa dnia,
Kto-ta staniet pierwym, a nie ja,
Kto-ta, a nie ja, kto-ta, a nie ja
Slożit piesniu zawtraszniewa dnia.

Niet na swietje tanca bez agnia,
Jest' nadjeżda w sierdce u mienia.
Wybieri mienia, wybieri mienia,
Ptica sczast'ja zawtraszniewa dnia!

Gdie-ta gitara zwienit,
Nadjożnoje sierdce lubow' sachranit.
Sierdce lubow' sachranit,
A ptica udaczi apjat' uljetit.


2. Lubitje paka lubitsa

Nie nada w lubwi sawietowat'
Kto lubit, tot sam razbieriotsa,
I piesnia maja paetamu
S pripiewom takim pajotsa:

Lubitje, paka lubitsa.
Riewnujtje, paka riewnujetsa.
Stradajtje, paka stradajetsa.
Mjecztajtje, paka mjecztajetsa.

A jesli kawo pakinuli,
Tamu nie daritje uczastje.
Abidy priszli i sginuli,
I snowa bar'da za sczast'je.

Lubitje, paka lubitsa.
Riewnujtje, paka riewnujetsa.
Stradajtje, paka stradajetsa.
Mjecztajtje, paka mjecztajetsa.

Paju prapisnyje istiny,
Ab etam, kanieczna, wsie znajut.
I sierdce paetamu iskrennje
Wsie tot że pripiew pawtarajet:

Lubitje, paka lubitsa.
Riewnujtje, paka riewnujetsa.
Stradajtje, paka stradajetsa.
Mjecztajtje, paka mjecztajetsa.


3. W kraju magnolij

Nie znaja gorja, gorja, gorja,
W kraju magnolij plieszczjet morje.
Sidjat mal'cziszki na zaborje,
I na mienia nawodjat grust'.

Tancujut pary, pary, pary
Matiw znakomyj, daże staryj.
I sladkij golos bas-gitary
Triewożit pamjat' maju,
Nu, i pust', nu, i pust', nu, i pust'.

Wot tak że kagda -ta
Siuda my biegali riebiata, riebiata.
Glaza bliestjeli kak agaty, agaty,
I na szczjekach igrala krow'.

Kak modna, kak modna -
Tancujut pary pad akkordy, akkordy.
I można gawarit; swabodna, swabodna
Pra żizn' i pra lubow'.

W kraju magnolij plieszczjet morje,
Sidjat mal'cziszki na zaborje.
I waschiszczenije w każdom wzorje
Niewol'na ja siejczas lowlu.

Mal'cziszkam nadajela drat'sa,
Im pa nacza, djewczonki sniatsa,
No nie dla nich siegodnia tancy,
No eta piesnia dla nich,
I siejczas ja jejo darju.

Wot tak że kagda -ta
Siuda my biegali riebiata, riebiata.
Glaza bliestjeli kak agaty, agaty,
I na szczjekach igrala krow'.

Kak modna, kak modna -
Tancujut pary pad akkordy, akkordy.
I można gawarit; swabodna, swabodna
Pra żizn' i pra lubow'.


4. Wsio mogut karali

Żyl da byl, żyl da byl,
Żyl da byl adin karol'.
Prawil on, kak mog, stranoju
I lud'mi.
Zwalsa on Lui Wtaroj,
Zwalsa on Lui Wtaroj,
No, wproczjem, piesnia nie o niom,
A o lubwi!
W te wriemjena żyla krasawica adna,
U stjen dwarca ana pasla gusiej,
No dla Lui byla mileje wsiech ana,
Rieszil Lui, czto żenitsa na niej.

Wsio mogut karali! Wsio mogut karali!
I sud'by wsiej ziemli wierszat ani paroj.
No, szto nie gawari, żenit'sa pa lubwi
Nie możet ni adin, ni adin karol'!
Nie możet ni adin, ni adin karol'!

"Ja żenius'! Ja żenius'!
Ja żenius'!" - Lui skazal,
No sbieżalis' tut sasiedi -
Koroli!
Łoj, kakoj że byl skandal,
Łoj, kakoj że byl skandal!
No, wproczjem, piesnia nie a niom,
A a lubwi!
I pad wieniec Lui paszol sawsiem s drugoj -
W radnje u niej wsie byli karoli.
No jesli b widjel kto partrjet princessy toj,
Nie stal by on zawidowat' Lui.

Wsio mogut karali! Wsio mogut karali!
I sud'by wsiej ziemli wierszat ani paroj.
No, szto nie gawari, żenit'sa pa lubwi
Nie możet ni adin, ni adin karol'!
Nie możet ni adin, ni adin karol'!


5. Zima

U liesa na apuszkie żila zima w izbuszkie,
Ana snieżki salila w bierjozawoj kaduszkie,
Ana suczila prjażu, ana tkala chalsty,
Kawala liedjanyje da nad riekami mosty.

Patalok liedjanoj, dwjer skripuczaja.
Za szierszawoj stienoj t'ma kaluczaja.
Kak pajdjosz' za parog, wsiudu iniej,
A iz okan parok sinij-sinij.

Chadila na achotu, granila sierebro,
Sażala tonkij mjesac w chrustal'noje wiedro,
Djeriew'jam szuby szila, tarila sannyj put'.
A poslie w lies spieszila, cztob w izbuszkie atdachnut.

Patalok liedjanoj, dwjer skripuczaja.
Za szierszawoj stienoj t'ma kaluczaja.
Kak pajdjosz' za parog, wsiudu iniej,
A iz okan parok sinij-sinij.


6. Gadalka

Pagadaj, pagadaj, cyganka!

Jeżiedniewna mieniajetsa moda
A pakuda stoit biedyj swiet,
U cyganki so staroj kalodaj
Chot' adin, da najdjetsa klijent...
W ażidanii czudjes niewazmożnych
Pastuczitsa chot' kto-nibud' k niej,
I raskinjot ana, i razlożit
Blagarodnych swaich karalej...

Nu czto skazat', nu czto skazat'?
Ustrojeny tak ludi-
Żelajut znat', żelajut znat',
Żelajut znat', czto budjet...

Nu czto skazat', nu czto skazat'?
Ustrojeny tak ludi-
Żelajut znat', elajut znat',
Żelajut znat', czto budjet...

Sczast'je w żizni priedskażet gadan'je
I wniezapnyj udar rakawoj,
Dom kazionnyj s darogoju dal'nej
I lubow' do doski grobowoj...
Karty staryje ljagut kak wiejer
Na platok s bachramoj pa krajam,
I cyganka sama wdrug powjerit
Blagarodnym swaim karalom

Nu czto skazat', nu czto skazat'?
Ustrojeny tak ludi-
Żelajut znat', żelajut znat',
Żelajut znat', czto budjet...

Nu czto skazat', nu czto skazat'?
Ustrojeny tak ludi-
Żelajut znat', elajut znat',
Żelajut znat', czto budjet...

Pagadaj, pagadaj, cyganka!

Wremja ruszit granitnyje zamki
I zanosit pieskom garada,
No dla kart, czto w rukach u cyganki,
Nie imiejut znaczen'ja gada...
Sierdce mliejet, gadalkie wnimaja,
I na wsiech pieriekriestkach ziemli,
Wyrażienija lic nie mieniaja
Blagarodnyje lgut karali...

Nu czto skazat', nu czto skazat'?
Ustrojeny tak ludi-
Żelajut znat', żelajut znat',
Żelajut znat', czto budjet...

Nu czto skazat', nu czto skazat'?
Ustrojeny tak ludi-
Żelajut znat', elajut znat',
Żelajut znat', czto budjet...

Pagadaj, pagadaj cyganka!

Żelajut znat'...

Nu czto skazat', nu czto skazat'?
Ustrojeny tak ludi-
Żelajut znat', żelajut znat',
Żelajut znat', czto budjet...
Żelajut znat', czto budjet...
Żelajut znat', czto budjet!!!

Żelajut znat'...

Nu czto skazat', nu czto skazat'?
Ustrojeny tak ljudi-
Żelajut znat', żelajut znat',
Żelajut znat', czto budjet...
Żelajut znat', czto budjet...
Żelajut znat', czto budjet!!!


7. Bukiet

Ja budu dolga gnat' wielosipied,
W gluchich lugach jewo astanawlu,
Narwu cwietow i padarju bukiet
Toj djewuszkie, katoroju lublu.

Ja jej skażu: "S drugim najedinje
a naszich wstrjeczach pazabyla ty.
I patamu, na pamjat' aba mnie
Waz'mi wot eti skromnyje cwiety."

Ana waz'miot, no snowa w pozdnij czas,
Kagda tuman sguszczajetsa i grust',
Ana prajdjot, nie padnimaja glaz,
Nie ulybnuwszis' daże, nu i pust'.

Ja budu dolga gnat' wielosipied,
W gluchich lugach jewo astanawlu.
Ja lisz' chaczu, cztoby wziela bukiet
Ta djewuszka, katoruju lublu.


8. Morskaja piesienka

Na karabliach chadil, bywalo, w plawan’je,
W lubych marjach bradil i sztormowal,
W lubom partu, w luboj zamorskaj gawani bywal.
Pawsiudu jasna oczjen’ taskowal,
Pawsiudu ja pa domu taskowal.

Banany jel, pil kofje na Martinikie,
Kuril w Stambule zlyje tabaki,
W Kairje ja żiewal, bratiszki, finiki s taski.
Ani pa mnien’ju majemu gar’ki,
Ani wdali at Rodiny gar’ki.

Niet, nie pa mnie krasa w czużom akoszeczkje,
W czużich krajach bradil ja mnoga dniej,
No nie astawil tam duszi nie kroszeczki.
Ana dla Nasti, Nastjen’ki majej,
Ana dla miloj Nastjen’ki majej.

Kagda ż kanczal ja plawan’ja dalokije,
To celowal granit na pristaniach.
W radnom Krymu i wa Wladiwastokje
Ja w sljezach, kak na Kuril’skich dal’nich astrowach,
Na samych dal’nich naszich astrowach.


9. Goworjaszczaja kukla

Ja pad stjeklom, ja na witrinie
Smatrju w akno w dażdliwyj czas.
I djen, i nocz’ at toj kartiny
Nie atwożu stjeklannych glaz.

Wsie prachodjat mima, a adna djewczuszka
Gawarit: „Kakaja grustnaja igruszka!
Papa padari, papa padari,
Papa padari mnie kuklu!”

Wsiu nocz’ snarużi dożdik kapal,
Igrali wjetry na trubje,
I snilos’ mnie, czto doczka s papaj
Rjeszili wzjat’ mienia k siebie.

A nautra byla czuda - tak i wyszlo!
Wnow’ prichodjat papa s doczkaju-malyszkoj:
„Papa padari, papa padari,
Papa padari mnie kuklu!”

„Ach, znaczit, ja sczastliwoj budu!
Mienia waz’mut, sbylis’ mjeczty!
Kak charaszo, kagda kamu-ta
Na etam swietje nużen ty!”

I smiejotsa za aknom djewczonka zwonka,
Jest’ tiepjer’ prastaja radost’ u riebionka:
„Papa padaril, papa padaril,
Papa padaril mnie kuklu!”


10. Otcwieli chrizantemy

W tom sadu, gdje my s wami wstrietilis',
Wasz lubimyj kust chrizantem rascwiol...
I w majej grudi rascwielo tagda
Czuwstwa jarkoje nieżnoj lubwi.

Atcwieli uż dawno
Chrizantemy w sadu,
No lubow' wsio żiwiot
W majom sierdce bal'nom.

Apustiel nasz sad, was dawno uż niet,
Ja brażu adin, wies' izmucziennyj...
I niewol'nyje sliozy katiatsa
Pried uwjadszim kustom chrizantem.

Atcwieli uż dawno
Chrizantemy w sadu,
No lubow' wsio żiwiot
W majom sierdce bal'nom.

W tom sadu, gdje my s wami wstrietilis'
Wasz lubimyj kust chrizantem rascwiol...
I w majej grudi rascwielo tagda
Czuwstwa jarkoje nieżnoj lubwi.

Atcwieli uż dawno
Chrizantemy w sadu,
No lubow' wsio żiwiot
W majom sierdce bal'nom.


11. Gor’kij mjod

Wot i wsio,
Ja tiebia at siebia atluczaju.
Wot i wsio,
Ja siebia at tiebia atuczaju
Atuszaju at wstrjecz,
Rowna w pjat’ nie wstrieczaju.
Atuczaju at pljecz
I at kos otuczaju.

Uniżat’sa, lubja, nie chaczu i nie budu.
Ja zabudu tiebia. Ja tiebia pazabudu.
Ty prinosisz’ biedu, ty s uma mienia swodisz’.
Tol’ka kak ja ujdu, jesli ty nie uchodisz’?

Atuczaju at ruk,
I at gub, i at wzgljadow,
I at bied, i at muk.
Chwatit, bol’sze nie nada!
Ich nikto nie pajmjot,
I nikto nie aplatit.
Sliszkom gorjek twoj mjod,
Chwatit, konczjeno, chwatit.

Uniżat’sa, lubja, nie chaczu i nie budu.
Ja zabudu tiebia. Ja tiebia pazabudu.
Ty prinosisz’ biedu, ty s uma mienia swodisz’.
Tol’ka kak ja ujdu, jesli ty nie uchodisz’?


12. A cygan idjot

Machnatyj szmiel’ na duszistyj chmiel’,
Capla sieraja w kamyszi.
A cyganskaja docz’ za lubimym w nocz’
Pa radstwu bradiaż’jej duszi.

Tak wpierjod, za cyganskaj zwiezdoj kacziewoj,
Na zakat, gdje drażat parusa,
I glaza gliedjat s biesprijutnoj taskoj
W bagrawiejuszczije niebiesa.

I wdwajom pa trapje nawstrjeczu sud’bie
Nie gadaja, w ad ili w raj.
Tak i nada idti, nie straszas’ puti,
Chot’ na kraj ziemli, chot’ za kraj.

Tak wpierjod, za cyganskaj zwiezdoj kacziewoj,
Na swidan’je s zarioj, na wastok,
Gdje ticha i nieżna razawiejet wolna
Na rasswietnyj wpalzaja piesok.

Tak wpierjod, za cyganskaj zwiezdoj kacziewoj,
Za rewuszczich i jużnych szirot,
Gdje swiriepstwujet burja, kak boż’ja mietla,
Akieanskuju pyl’ mietjot.


13. Odessa

Odjessa ran'szje slawilas' fantanami,
Byczkami i marskimi kapitanami...
Pra eta wy sprasitje marjakow,
A mnie nie gawaritje za byczkow.
W lubom kraju, gdje czto-ta charawoditsa.
Ni szo bez adjessitow nie abchoditsa!
Kagda snimajet swad'bu Gałłiwud
Farszlag s djesiatoj strancji niesut!

Na djeribasowskoj snimajetsa kino...
Krasiwych djewoczjeku nas palnym - palno!
A wot i wy, a wot i ja...
I miasajedowskaja ulica maja.
A wot i wy, a wot i ja...
I miasajedowskaja ulica maja.

U nas w Odjessje publika baldjożnaja...
Sabrat' massowku - djelo beznadjeżnoje!
Paskol'ku gorod oczjen' nasz nie prost:
An sastoit iz tol'ka kinozwiozd!!!

Na djeribasowskoj snimajetsa kino...
Krasiwych djewoczjeku nas palnym - palno!
A wot i wy, a wot i ja...
I miasajedowskaja ulica maja.
A wot i wy, a wot i ja...
I miasajedowskaja ulica maja.

Kalumb matrosam zakatil istieriku,
Atkrywszi nie Odjessu, a Ameriku!
No gawarjet, do samoj smierti on
Padazrjewal, czto eta Łonżjeron.

Na djeribasowskoj snimajetsa kino...
Krasiwych djewoczjeku nas palnym - palno!
A wot i wy, a wot i ja...
I miasajedowskaja ulica maja.
A wot i wy, a wot i ja...
I miasajedowskaja ulica maja.

_________________
"Live your dreams it's not as hard as it may seem..."
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger Nazwa Skype

Wysłany: Nie Paź 12, 2008 17:52
Reklama





 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  
  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

POLSKIE FORUM FANÓW VITASA  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
    Powered by Active24, phpBB © phpBB Group. Designed for Trushkin.net | Themes Database