Forum POLSKIE FORUM FANÓW VITASA Strona Główna
Forum POLSKIE FORUM FANÓW VITASA Strona Główna Zaloguj Rejestracja FAQ Szukaj

Forum POLSKIE FORUM FANÓW VITASA Strona Główna » Opowiadania » "Lot w stronę szczęścia" (LaVieMystique)
Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
"Lot w stronę szczęścia" (LaVieMystique)
PostWysłany: Pią Maj 30, 2008 23:22 Odpowiedz z cytatem
Bagi
Dyrektorka opery ;)
Dyrektorka opery ;)
Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 4030
Skąd: Bytom




przeniesione posty - LaVieMystique
-------------------------------------------------------------------------------------


Siedzę w samolocie i nie mogę uwierzyć we własne szczęście. Jeszcze w zeszłym miesiącu to wszystko wydawało się pięknym snem. Kiedy dzwoniłam do Warszawy zarezerwować bilet, cały czas śmiałam się sama do siebie, bo wydawało mi się, że to jeden wielki żart, ze tak na prawdę, to ktoś tylko sobie ze mnie drwi. A tu proszę bardzo. Jestem w drodze do Warszawy. I pomyśleć, że musiałam na ta chwile czekać ponad rok. Pamiętam jak dziś ten dzień, kiedy otworzyłam list od agencji i zobaczyłam, ze odpowiedz jest pozytywna, a wydarzeni zaplanowane jest na wrzesień następnego roku. Od tamtej pory żyłam tylko myślą o tym dniu.
Patrzę spokojnie na ekran małego telewizorka podczepionego do sufitu maszyny. Zostało około 20 minut do lądowania. Mam motylki w brzuchu. Wiercę się na siedzeniu jak kura na jajkach. Aż mój współpasażer pyta mnie czy wszystko w porządku. Oczywiście, że tak. Ciekawa jestem, jak on by się zachowywał, gdyby leciał do ojczystego kraju, na koncert swojego ukochanego wokalisty... Nie mogę wytrzymać, już chcę się podnieść, ale w tym momencie rozlega się glos pilota: "prosimy o zapięcie pasów, lądujemy". Nawet nie wiem, kiedy minęło 20 minut. Trzęsę się jak w febrze. Po części ze strachu, a po części z ogromnej radości. Każda sekunda przybliża mnie do upragnionego celu. Co zrobię, kiedy tam dotrę? Nie ważne, teraz liczy się tylko to, aby tam dotrzeć. W końcu go zobaczę... Ręce mam zimne, ale jednocześnie mokre od potu. Kiedy czuje, ze samolot dotknął ziemi, wcale się nie uspokajam, chociaż powinnam. Zamykam oczy, alby choć trochę ochłonąć i wtedy, oczyma wyobrazi widzę go. Wchodzi na scenę. Bije od niego blask. Guruje nad publicznością. Mogłoby się zdawać, ze to Bóg zstąpił na ziemię, ale nie, to tylko on. A może nie tylko, lecz aż... Tak, to aż on. To aż Vitas! Otwieram oczy i zaczynam zbierać się do wyjścia....

_________________
Сложно реально, Давай виртуально, Интернеты...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora MSN Messenger Nazwa Skype

Wysłany: Pią Maj 30, 2008 23:22
Reklama





 Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  
  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

POLSKIE FORUM FANÓW VITASA  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
    Powered by Active24, phpBB © phpBB Group. Designed for Trushkin.net | Themes Database